Myslovitz to zespół, który wielu osobom kojarzy się z jednym, bardzo charakterystycznym głosem, ale jego historia nie zatrzymała się na latach 90. W tym tekście wyjaśniam, kto dziś jest wokalistą grupy, jak zmieniała się obsada po odejściu Artura Rojka i od czego zacząć, jeśli chcesz porównać różne etapy brzmienia zespołu. Dorzucam też praktyczny kontekst: które nagrania najlepiej pokazują te różnice i dlaczego temat wciąż budzi tyle emocji.
Najkrótsza odpowiedź o wokaliście Myslovitz
- Dziś głównym wokalistą Myslovitz jest Mateusz Parzymięso.
- Najmocniej kojarzonym głosem zespołu pozostaje Artur Rojek, który śpiewał w grupie do 2012 roku.
- Po zmianie wokalisty zespół nagrał m.in. album 1.577 z Michałem Kowalonkiem i później Wszystkie narkotyki świata z Parzymięsą.
- Jeśli chcesz szybko usłyszeć różnice, porównaj „Długość dźwięku samotności” z późniejszymi utworami, zwłaszcza „Przypadkiem” i „19”.
- Myslovitz nadal gra koncerty, a na oficjalnej stronie zespołu widać daty zaplanowane na 2026 rok.
Kto dziś śpiewa w Myslovitz
Obecnym wokalistą Myslovitz jest Mateusz Parzymięso. Dołączył do zespołu w 2019 roku i to jego głos słychać na nowszym repertuarze, w tym na albumie Wszystkie narkotyki świata z 2023 roku. Dla mnie to ważne rozróżnienie: nie chodzi już o chwilowe zastępstwo, tylko o pełnoprawny etap w historii zespołu, który ma własne brzmienie i własną energię.
Jeśli słuchasz Myslovitz pierwszy raz od dłuższego czasu, łatwo usłyszeć tę zmianę. Parzymięso śpiewa lżej i bardziej współcześnie niż Rojek, ale nie rozwala charakteru zespołu. Wciąż zostaje melancholia, mocna melodia i ten specyficzny sposób prowadzenia refrenów, który przez lata był znakiem rozpoznawczym grupy. To dlatego nowsze utwory nie brzmią jak przypadkowa podmiana frontmana, tylko jak kolejny rozdział tej samej opowieści.
Żeby dobrze zrozumieć ten ruch, warto jednak cofnąć się do momentu, w którym zmiana wokalisty naprawdę przewróciła odbiór zespołu. Właśnie tam zaczyna się najciekawsza część historii.

Jak zmieniał się wokal zespołu po odejściu Artura Rojka
W historii Myslovitz są trzy główne głosy, które dla większości słuchaczy wyznaczają kolejne epoki. Artur Rojek był twarzą i głosem klasycznego okresu, Michał Kowalonek prowadził zespół po pierwszej dużej zmianie, a Mateusz Parzymięso odpowiada za obecne brzmienie. Culture.pl dobrze pokazuje, że po odejściu Rojka grupa nie zatrzymała się, tylko zaczęła pracować z kilkoma wokalistami i szukać nowej równowagi.
| Okres | Wokalista | Co to oznaczało dla brzmienia |
|---|---|---|
| 1992-2012 | Artur Rojek | Najbardziej rozpoznawalna era zespołu, z hitami, które ukształtowały jego legendę. |
| 2013-2018 | Michał Kowalonek | Pierwsza pełna próba zbudowania nowej tożsamości po odejściu Rojka. |
| Od 2019 | Mateusz Parzymięso | Obecny etap, wyraźnie obecny na albumie z 2023 roku i w koncertowym repertuarze. |
Ja widzę tę historię nie jako prostą podmianę jednego głosu na drugi, tylko jako przesunięcie akcentów. W Myslovitz wokal jest oczywiście bardzo ważny, ale równie ważne są teksty, melodie i sposób budowania napięcia. Dlatego zespół mógł przejść przez zmianę frontmana bez utraty własnego DNA, nawet jeśli dla części fanów było to trudne emocjonalnie. Z takiego tła łatwiej już zrozumieć, dlaczego do dziś to właśnie Rojek pozostaje pierwszym skojarzeniem.
Na tym etapie najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko „kto śpiewa teraz”, ale też „dlaczego dawny wokal wciąż dominuje w pamięci słuchaczy”.
Dlaczego Artur Rojek wciąż jest pierwszym skojarzeniem
Artur Rojek przez lata zbudował z Myslovitz bardzo mocną, emocjonalną markę. To jego głos prowadził utwory, które stały się polską alternatywną klasyką: „Długość dźwięku samotności”, „Dla Ciebie”, „Chłopcy”, „Scenariusz dla moich sąsiadów”, „Peggy Brown” czy „Z twarzą Marilyn Monroe”. Oficjalna biografia zespołu przypomina też, że Myslovitz ma w dorobku 10 płyt i sprzedał ponad pół miliona egzemplarzy, więc mówimy o skali, która naprawdę zostaje w pamięci.
Rojek odszedł w 2012 roku, by skupić się na karierze solowej i Off Festivalu, ale przez długi czas to właśnie z nim utożsamiano cały zespół. I szczerze mówiąc, trudno się temu dziwić. W pierwszej dekadzie działalności Myslovitz miał bardzo silny, niemal „filmowy” charakter, a głos Rojka był jednym z filarów tej atmosfery. Gdy dziś ktoś pyta o wokalistę Myslovitz, często tak naprawdę pyta o tę właśnie złotą epokę.
To jednak nie znaczy, że nowszy skład jest tylko cieniem dawnych lat. Żeby zobaczyć różnicę bez uprzedzeń, najlepiej sięgnąć po konkretne płyty i posłuchać ich obok siebie. Wtedy cała historia robi się dużo bardziej czytelna.
Które płyty najlepiej pokazują różne etapy głosu
Jeśli chcesz szybko porównać wokalistów i nie błądzić po całej dyskografii, najlepiej zacząć od kilku kluczowych wydawnictw. To one najczytelniej pokazują, jak zmieniało się brzmienie zespołu i jak każda epoka wnosiła coś innego.
| Płyta | Wokalista | Po co jej posłuchać |
|---|---|---|
| Miłość w czasach popkultury | Artur Rojek | To punkt odniesienia dla całej dyskusji o Myslovitz. Jeśli chcesz zrozumieć legendę zespołu, zacznij właśnie tutaj. |
| 1.577 | Michał Kowalonek | To pierwszy pełny album po zmianie wokalisty. Dobry test, jak zespół poradził sobie z własną tożsamością po dużym przełomie. |
| Wszystkie narkotyki świata | Mateusz Parzymięso | Najlepszy materiał, żeby usłyszeć obecny kierunek zespołu i sprawdzić, jak nowy głos działa w nowszych aranżacjach. |
Gdybym miał dać jedną praktyczną radę, brzmiałaby tak: nie oceniaj Myslovitz wyłącznie przez pryzmat jednego albumu. Ta grupa zmieniała się na tyle, że dopiero zestawienie trzech etapów daje pełny obraz. Dla jednych najlepszy będzie klasyczny Rojek, dla innych bardziej przystępny okaże się nowszy materiał z Parzymięsą, a właśnie w takim porównaniu najłatwiej zauważyć, co wciąż jest wspólne dla całego zespołu. A skoro mowa o wspólnym mianowniku, warto sprawdzić, jak Myslovitz brzmi dziś na żywo i czy obecny skład faktycznie utrzymuje koncertową formę.
Jak dziś brzmi Myslovitz na żywo i w nowym materiale
Na oficjalnej stronie zespołu widać koncerty zaplanowane na 2026 rok, więc to nie jest projekt zamknięty w nostalgii. Myslovitz nadal funkcjonuje jako aktywny zespół, a nie muzeum własnych największych przebojów. To ważne, bo przy takich nazwach łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że po zmianie wokalisty wszystko już tylko odtwarza dawną chwałę. W praktyce bywa odwrotnie: koncerty pokazują, czy nowy głos naprawdę niesie repertuar, czy tylko go „odtwarza”.
W nowszym materiale słychać też, że Parzymięso nie jest wyłącznie wykonawcą, ale współtwórcą. Na oficjalnych wydawnictwach pojawia się przy muzyce do utworów takich jak „19”, „Przypadkiem” czy „Latawce”. To detal, który robi różnicę: jeśli wokalista współuczestniczy w pisaniu materiału, łatwiej uwierzyć w spójność całego albumu. Właśnie dlatego nowszy Myslovitz nie brzmi jak zespół grający cudzy repertuar, tylko jak grupa, która szuka nowego języka w obrębie własnej estetyki.
Koncertowo ta zmiana działa najlepiej wtedy, gdy publiczność nie oczekuje kopiowania starego głosu co do centymetra. To nierealne i niepotrzebne. Znacznie ciekawsze jest to, że obecny skład potrafi zagrać klasyki bez parodii, a jednocześnie obronić nowsze utwory jako coś więcej niż obowiązkowy dodatek do setlisty. W praktyce właśnie to decyduje o tym, czy zespół po zmianie frontmana pozostaje wiarygodny.
Co warto zapamiętać, gdy wracasz do Myslovitz po latach
Jeśli chcesz odpowiedzieć sobie na pytanie o wokalistę Myslovitz bez uproszczeń, najuczciwiej jest myśleć o zespole w trzech etapach: klasycznym okresie Rojka, przejściu przez lata z Michałem Kowalonkiem i obecnym czasie z Mateuszem Parzymięsą. Każdy z nich ma własny ciężar emocjonalny, ale tylko razem pokazują, dlaczego ta grupa nadal jest ważna dla polskiej muzyki.
Ja polecałbym prosty test słuchowy: zacznij od jednego wielkiego singla z końca lat 90., potem włącz 1.577, a na końcu sięgnij po Wszystkie narkotyki świata. Po takim zestawieniu od razu usłyszysz, że Myslovitz nie stoi w miejscu. Zespół zmienia głos, ale nie gubi charakteru, a to w polskim rocku wcale nie jest regułą.
Jeżeli chcesz, mogę teraz przygotować też krótszą wersję tego tematu w stylu „kto był wokalistą Myslovitz na przestrzeni lat” albo rozwinąć osobny artykuł o różnicach między erą Rojka, Kowalonka i Parzymięsy.
